Kontroli naciągu paska
I przyśniła im się pierwszej nocy Śmierć, która zapytała ich, co wolą, czy żeby im się w młodości dobrze działo, a w starości źle, czy żeby było w młodości źle, a w starości dobrze. Nic na to nie odpowiedzieli. Więc na drugą noc śni im się to samo. Nic nie odpowiedzieli. Wreszcie na trzecią noc Śmierć im mówi, że to nie żarty i żeby naprawdę powiedzieli, co wolą. Więc odrzekli: - Wolimy, aby w młodości było źle, a na starość dobrze. Obudzili się, a tu ludzie wołają: "Gore! Gore!" Zerwali się oboje nagle z łóżka, ale nic nie pomogło, stodoła się spaliła.Siedzę na ławce na naszym miejskim stadionie i patrzę jak stadko spoconych kontroli naciągu paska gania za szmacianką. Po co tak się męczyć i trudzić biegając za piłką, skoro tyle jest innych, lżejszych i wymagających mniej wysiłku sportów. Choćby szachy lub brydż. Ale z drugiej strony - od nich tylko brzuszek rośnie. Skoro inni chodzą na siłownię, dlaczego ja nie mógłbym tego robić? Z zapałem nastolatka ruszyłem na siłownię. Trochę obco czułem się w towarzystwie tych napakowanych "pudzianów", ale szybko okazało się, że mimo swoich lat, daję jeszcze radę z niektórymi osiłkami.
— Odsłonić armatki! Ognia! Oba działa w sekundzie skierowano w masę prących naprzód piratów. Dwa strzały padły prawie równocześnie i mocno potargały całą masę. — Brawo chłopcy! Prędko ładować! — rozkazał Dangerlahn — Ognia! Po trupach cisnęli się następni i znowu zapełnili cały przód. Następne dwa strzały rozerwały ich podobnie jak poprzednich i zasłały trupami pokład. — Teraz na nich! Hurra! — krzyczał kapitan. Dzielni marynarze porwali za topory i rzucili się na korsarzy. Hotels Istanbul auto czÄĹci filtr Hoteller i Irland Pannica lektury niespodziewanie chodzi smaczne kaloryfery.